browser icon
You are using an insecure version of your web browser. Please update your browser!
Using an outdated browser makes your computer unsafe. For a safer, faster, more enjoyable user experience, please update your browser today or try a newer browser.

Wycieczka edukacyjna do Pacanowa

Posted by on 28 października 2012

Dnia 22 października 2012 r. uczniowie klas I – III Publicznej Szkoły Podstawowej w Buchcicach, pod opieką pani mgr Anny Stanuch oraz pani mgr Doroty Kajmowicz, uczestniczyli w bezpłatnej wycieczce edukacyjnej  do Pacanowa. Wycieczka była kontynuacją zajęć prowadzonych w ramach projektu „Dobry start-wyrównywanie szans edukacyjno-rozwojowych dzieci klas I-III SP w  Buchcicach” współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.

Cel przewodni naszej wycieczki można  najkrócej ująć słowami: „Bawiąc, uczyć i uczyć, bawiąc”.

Europejskie Centrum Bajki jest nie tylko miejscem edukacji, gdzie w formie zabawy i przy wykorzystaniu nowoczesnych technik multimedialnych zwiedzający przenoszą się w krainę bajek i baśni, ale także miejscem kultury – gdzie zwiedzający zapoznają się z dziedzictwem baśniowym Europy. Ponadto znajduje się tam kino młodego widza, sala teatralna, pomieszczenia w których animatorzy prowadzą warsztaty z dziećmi oraz biblioteka z czytelnią posiadająca bogaty księgozbiór literatury dziecięcej i młodzieżowej. Wokół budynku znajduje się kompleks ogrodów tematycznych, w których można podziwiać różnorodność świata roślinnego.

Wycieczkę poprzedziło gromadzenie  wiadomości o położeniu miasteczka Pacanów oraz atrakcjach Europejskiego Centrum Bajki. W tym celu uczniowie wykorzystywali mapę administracyjną i fizyczną Polski oraz dostępne pozycje książkowe, a także strony internetowe.Przy okazji pracy z mapą przypomnieli sobie główne i pośrednie kierunki geograficzne. Planowali trasę wycieczki,  określali jej długość i przypuszczalny czas trwania. Podczas przejazdu obserwowali ukształtowanie terenu i porównywali je z własnym regionem. Niektórzy pierwszy raz widzieli królową polskich rzek-Wisłę i byli tym faktem mocno podekscytowani. Po dotarciu na miejsce dzieci zaintrygował wygląd zewnętrzny obiektu. Szybko uruchomiona wyobraźnia podsunęła im rozwiązanie. Obiekt ma bowiem otwartą konstrukcję obejmująca budynek główny z doklejonymi do niego formami, a wszystko przypomina  „baby z piasku”. Przed wejściem powitały nas bajkowe postaci: „Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków”.

Dzieci dla pewności przeliczyły czy jest ich właściwa liczba. Młodsi porównywali wzrost  królewny i krasnali oraz własny. Dalej stał dużo większy Kot w butach, a na koniec wiklinowy Koziołek Matołek. To dopiero początek atrakcji. Po drodze uwagę dzieci przyciągnęły wspaniałe okazy traw, 11 gatunków, z pięknymi kwiatostanami rosnące po obu stronach ścieżki wiodącej do głównego wejścia.  Przed  budynkiem  zatrzymaliśmy się jeszcze przy dużej mapie i sprawdziliśmy przebyta drogę. Dzieci dostrzegły również tablice informującą, że obiekt powstał dzięki wsparciu finansowemu Unii Europejskiej, tak jak nasza wycieczka. Tuż za drzwiami znaleźliśmy się w fantastycznej krainie baśni, bajek i legend. Powitała nas miła pani  oraz laserowy Koziołek Matołek ukazujący się na ścianie. Znajdowaliśmy się w bajkowym przedpokoju, w którym uwagę dzieci przyciągnął ogromny, czterometrowy stół, pod którym umiejscowiono garderobę czarów. Zostawiając tam swoje ubranie rozglądaliśmy się czy  gdzieś obok nie wisi płaszcz Czerwonego Kapturka lub czapeczka jednego z krasnoludków. Uważaliśmy, aby nie potknąć się o magiczne buty, które zostawił Kot. Patrząc na ogromnych rozmiarów przedmioty czuliśmy się mali niczym krasnoludki. By móc rozpocząć podróż  do świata magii musieliśmy założyć buty krasnali. Dzieci zaczęły więc szukać właściwego rozmiaru „szacując na oko” wielkość buta i porównując go z wielkością własnej stopy. Nie brakowało w tym momencie wesołych żarcików i komicznych sytuacji. W oczekiwaniu na przewodnika młodsze dzieci z zapałem budowały z dużych klocków domki  dla krasnoludków. Nieoczekiwanie zjawiła się pani przewodnik w baśniowym stroju i zaprowadziła nas do Sali Wtajemniczenia. Tutaj w szparkach przeskalowanej ściany oglądaliśmy życie małych, bajkowych istot. Następnie dzieci obejrzały na multimedialnej mapie trasę podróży, otrzymały mapy z naklejkami do uzupełnienia po zakończeniu trasy i poznały czekające je zadania.  W skupieniu i ciszy przeszliśmy przez niewinna Mysią Dziurę nasłuchując cichuteńkich odgłosów myszek. Nieoczekiwanie znaleźliśmy się w Smoczej Jamie, z której przeszliśmy do Pałacowego Korytarza, gdzie dzieci oglądały rekwizyty i przyporządkowywały je do  różnych bajek i baśni. Była więc okazja do sprawdzenia swojej wiedzy oraz jej poszerzenia. Zachwyt dziewczynek budziły piękne suknie księżniczek, chłopców interesowały akcesoria używane przez książęta. Kolejnym miejscem na naszej trasie był Ptasi Taras. Dzięki multimediom na skale co jakiś czas pojawiał się ptak i po kształcie sylwetki należało go rozpoznać. W razie wątpliwości pani przewodnik opowiadała fragment bajki lub zadawała zagadkę. Dzieci przeliczały drewniane łabędzie umieszczone nad głowami i dopasowywały je do baśni. Wsłuchiwały się w ptasi chór, który same tworzyły. Wielkie zainteresowanie wzbudziła interaktywna mapa Europy. Zadanie polegało na tym, aby zaprowadzić pojawiającego się krasnala do domu rozpoznając po fladze z jakiego pochodzi państwa. Następnie za pomocą dotyku prowadziły go do odpowiedniego miejsca. Zadanie wymagało dobrej znajomości krajów europejskich, ich flag oraz położenia na mapie. Było okazja do ćwiczenia kierunków i stosunków przestrzennych na płaszczyźnie. Uczniowie mieli też po raz pierwszy okazję posługiwania się multimedialną mapą. Wszyscy byli bardzo zadowoleni bo każdy mógł osobiście zmierzyć się z zadaniem. Po wysiłku umysłowym  przyszła wreszcie pora na zabawę, gdyż  przeszliśmy na zaczarowany Dworzec Koziołka Matołka. Stanęliśmy przed dużym telebimem, na którym obserwowaliśmy pociąg z przejeżdżającym Koziołkiem Matołkiem. Następnie bawiliśmy się w pociąg śpiewając głośno i radośnie do momentu, gdy pociąg zatrzymał się. Wsiedliśmy do baśniowego pociągu i tu znów spotkała nas miła niespodzianka. Na interaktywnych tablicach zastępujących okna pojawiały się sceny z różnych baśni. Odbywaliśmy podróż lądową, fruwali w przestworzach, nurkowali w głębinach morskich. Podróży towarzyszyły nie tylko bodźce wzrokowe lecz także słuchowe i czuciowe. Cały czas odczuwaliśmy ruch charakterystyczny dla  pojazdu, którym w danej chwili poruszaliśmy się. Po ciekawej podróży dotarliśmy do furtki prowadzącej do Czarodziejskiego Ogrodu. By się tam dostać musiały dzieci odnaleźć klucz. Ćwiczenia spostrzegawczości okazały się łatwym zadaniem i wkrótce wszyscy znaleźli się w środku. Oczarował nas świat gigantycznych, barwnych roślin, wśród których czuliśmy się mali niczym mrówki. Różnorodność kolorów, kształtów, gra świateł, subtelna muzyka robiły ogromne wrażenie na dzieciach. Niektórzy czuli niepewność czy uda się im przejść przez pień powalonego drzewa, wszyscy czuli podniecenie siedząc wokół czarodziejskiego kwiatu paproci i wypowiadając w myślach życzenie. Spacerowaliśmy ostrożnie po tym pięknym miejscu, aby nie spłoszyć krasnoludków i nie zbudzić ślicznej Calineczki, słodko drzemiącej w kwiatowym kielichu. Gdy przystawialiśmy ucho do kamienia, ten opowiadał nam jedną z bajek. Atrakcją było siedzenie w dużych kielichach kolorowych kwiatów, w których można było słuchać bajek.. Zanim przeszliśmy do następnej sali, musieliśmy razem zaśpiewać i zatańczyć piosenkę krasnoludków „Hej ho, hej ho do pracy by się szło”. Kolejnym miejscem na trasie wędrówki była Wieża Szachowa, na którą można było wejść po odgadnięciu zagadek. Po dotarciu na szczyt dzieci bawiły się w  tajemniczej studni, w której dzięki technicznym rozwiązaniom łapały pojawiające się na posadzce liście. Tutaj liczyła się spostrzegawczość i dobra koordynacja wzrokowo-ruchowa. Przejście przez studnię umożliwiło nam dojście do ściany Bajki Polskiej, która miała formę parawanowej ściany, ludowej wycinanki z tajemniczymi drzwiczkami i okienkami, w których czekały historyczne postacie bajki polskiej na małych odkrywców. Tutaj też dzieci miały okazję obejrzeć jak wyglądały dawne wydania czasopism dla dzieci i porównać je ze współczesnymi. Stamtąd udaliśmy się do wnętrza pnia wielkiego dębu, który zaprowadził nas do Antresoli na pniu, gdzie poznaliśmy historię polskiej animacji. Mogliśmy tutaj obejrzeć bajkę po wcześniejszym głosowaniu. W tym celu otrzymaliśmy czarodziejskie orzeszki, które wrzucaliśmy do odpowiednich koszyczków z nazwą bajki. Po przeliczeniu orzeszków okazało się, że większość wybrała „Koziołka Matołka”. Po obejrzeniu bajki wędrowaliśmy cichutko wzdłuż skał strachu, żeby nie zbudzić śpiącego smoka. Tak dotarliśmy do zaczarowanej bramy w kształcie lustra, w którym odbijały się nasze twarze. Po wypowiedzeniu zaklęcia przeszliśmy przez sztuczna mgłę i znaleźliśmy się w Skarbnicy Bajek – lustrzanej komnaty, w której na bajkowych filarach umieszczono szklane kule. W nich „zaklęte” zostały bajki z różnych państw europejskich. Wybierając kraj na specjalnej tablicy, kula rozbłyskała, a z głośników płynęła bajka. Niestety tutaj kończyła się podróż po multimedialnej i interaktywnej wystawie ”Bajkowy świat”.

Na koniec czekała na nas przytulna biblioteka z czytelnią, w której dzieci z uwagą słuchały przygód Koziołka Matołka  oraz samodzielnie czytały wybrane bajki siedząc w wygodnych fotelach. W czytelni korzystały z komputerów szukając między innymi malowanek i puzzli z ilustracjami z ulubionych baśni, które można było pokolorować czy ułożyć korzystając z programu Paint. Była też okazja do zakupu wybranej książeczki. Dzieci zapewniały, że chętnie będą poznawać kolejne przygody naszego sympatycznego bohatera. Dowiedziały się z ust bajkowej postaci jak postępować z książką by nam służyła przez wiele lat.  Kontakt dzieci z literaturą jest bardzo ważny. O jego roli pisała znawczyni literatury dziecięcej – prof. Alicja Baluch: „Lektura dla najmłodszych, kołysanki, wyliczanki, piosenki, zagadki, krótkie, wierszowane bajeczki z morałem lub bez, opowiadanka oparte na ludowych wzorcach lub historyjki z życia, wreszcie baśnie, np. Grimmów, a potem klechdy i baśnie literackie otwierają dziecko na świat, ludzi i siebie samego”.

Ostatnim zajęciem przed przerwą była praca z mapą, na której dzieci umieszczały właściwe nalepki. Mapkę można wykorzystać jako grę towarzyską,  co  uczyniliśmy po powrocie z wycieczki.  W czasie przerwy dzieci mogły malować w przeznaczonym do tego celu kąciku, grać w szachy na dużej planszy oraz kupić sobie pamiątki. Przy tej okazji ćwiczyły umiejętność wykonywania obliczeń pieniężnych, planowały zakupy, uczyły się gospodarować otrzymanymi od rodziców pieniędzmi. Starsi chętnie pomagali młodszym kolegom w dokonywaniu zakupów oraz w obliczaniu ich wartości.  Po posiłku udaliśmy się na zajęcia animacyjne do sali teatralnej. Podczas zajęć dzieci kształciły umiejętność poprawnego wypowiadania się, uczyły współdziałania w grupie oraz w parach, doskonaliły orientację przestrzenną, ilustrowały ruchem  treść słuchanego opowiadania, uczyły się reagować na bodźce wzrokowe i słuchowe, układały zagadki. uczyły się na pamięć krótkich wierszyków ze zwróceniem uwagi na wyraźną wymowę. Zajęcia pobudzały dzieci do aktywności,  kreatywnego myślenia, wyrażania gestem uczuć. Następną atrakcją był film pt. „Zaplatani”, który bardzo podobał się dzieciom ze względu na żywą akcję oraz komizm sytuacji. Bajka posiadała walory wychowawcze. Uczyła rozróżniania dobra i zła oraz oceny zachowania bohaterów. Pokazywała, że za złe postępowanie trzeba ponieść konsekwencje w postaci kary. Po opuszczeniu sali kinowej udaliśmy się do szatni i z żalem pożegnali Koziołka mając nadzieję, że kiedyś jeszcze tu przyjedziemy. Na zewnątrz budynku znajdują się ogrody tematyczne, w których rosną różnorodne rośliny i tam wszyscy udaliśmy się. W części rekreacyjnej zaprojektowano trzy barwne ogrody – żółty, purpurowy i biały. W ogrodach tych zgromadzono rośliny z różnych grup, jednak posiadających wspólną cechę, czyli podobną barwę liści, kwiatów, owoców czy w niektórych przypadkach pędów. Ponadto w każdym z nich przewidziano zakątki tematyczne ukazujące takie cechy roślin jak zapach, smak czy faktura. W ten właśnie sposób powstały: ogród zapachu, w którym znajdują się rośliny o ciekawym zapachu, jak budleja, czy róża, ogród smaku, w którym rosną rośliny jadalne (porzeczki, maliny, pigwowiec) oraz ogród dotyku, w którym dzieci poznają różne faktury liści (miękkie liście czyśćca, czy szorstkie mikołajka).  Szkoda, że o tej porze roku nie wszystkie atrakcje były dla nas dostępne. W ogrodzie są też ciekawostki przyrodnicze, np. grusza wierzbolistna. Spacerując po ogrodach można  usiąść w czterech altanach, które swoim wyglądem przypominają słomiane chatki.  Żwirowane alejki prowadzą nas do wielkiego młyńskiego koła, które spiętrza wodę do stawu. Na drewnianych mostkach można spoglądać na płynące poniżej małe strumyczki” oraz podziwiać roślinność wodną. Obok koła młyńskiego znajduje się kuźnia wyposażona w narzędzia do podkuwania Koziołka Matołka. Słowem – „zaczarowany ogród”. Tutaj dzieci wysłuchały krótkiej prelekcji na temat założenia ogrodu i powstania sztucznego zbiornika wody w kształcie nerki oraz sztucznego strumienia. Dziwiło je, że woda krąży tutaj w systemie zamkniętym i jest oczyszczana na zasadzie  biologicznej oczyszczalni.

Opuszczając Europejskie Centrum Bajki przechodziliśmy obok amfiteatru nad stawem, gdzie wykonaliśmy pamiątkowe zdjęcia z czarownicą, Koziołkiem, Kotem w butach oraz Śnieżką. Czas spędzony w tym magicznym miejscu minął nam bardzo szybko i przyjemnie. Wycieczka dostarczyła nam wielu wrażeń oraz wiedzy z zakresu bajek i baśni polskich i światowych, wzbogaciła słownictwo dzieci, zachęciła do czytania, pobudziła do stawiania pytań, rozwijała wyobraźnię. Dostarczyła okazji do ćwiczenia ogólnej sprawności fizycznej, spostrzegawczości wzrokowej i wrażliwości słuchowej. Dzieci ćwiczyły pamięć i zdolność kojarzenia postaci i wydarzeń. Uczyły się obcowania z szeroko pojętą kulturą  i korzystania z jej dóbr. Nauka w formie zabawowej oraz poznawanie wielozmysłowe przyczynia się do szybszego i efektywniejszego zapamiętywania. Jest atrakcyjną formą uczenia się, zwłaszcza dla dzieci z trudnościami w opanowaniu technik szkolnych. Wycieczka stworzyła okazję do rozwijania zainteresowań. Dzieci poznały nowe gatunki roślin, pracowały z  mapą, obserwowały piękno ukształtowania terenu,  poszerzyły wiedzę o krajach europejskich, poznały działanie dawnych urządzeń tj. koło młyńskie oraz znaczenie wody w ich poruszaniu. Pogadanka o ekologicznej oczyszczalni uświadomiła dzieciom, że o środowisko przyrodnicze trzeba dbać i je chronić. Ponadto uczniowie uczyli się planowania trasy wycieczki, wykonywania obliczeń pieniężnych, porównywania, przeliczania, klasyfikowania przedmiotów. Doskonalili orientację w przestrzeni i na płaszczyźnie. Tutaj była okazja do autentycznych zakupów, a nie tylko zabawy w sklep. Zwiedzanie wystawy dostarczyło dzieciom wiedzy na temat nowoczesnych technologii multimedialnych oraz umożliwiło ich wykorzystanie w procesie uczenia się i zabawy. Na trasie bajkowej podróży cały czas towarzyszyły nam  lasery, ciekawe efekty świetlne, ekrany dotykowe, projektory multimedialne. Dla wszystkich dzieci była to ogromna atrakcja, gdyż miały z nią kontakt po raz pierwszy. Korzystały również ze stanowisk komputerowych w czytelni. Sądzimy, że w czasie wycieczki zostały zrealizowane założone cele. Dla uczniów wycieczka była okazją do wspaniałej zabawy. My dorośli jesteśmy świadomi, że dobrze zorganizowana zabawa uczy bawi i wychowuje.

Autor: mgr Anna Stanuch i mgr Dorota Kajmowicz

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.